Usługi

Kancelaria Prawna AnLex specjalizuje się w obsłudze prawnej osób fizycznych i prawnych, poszkodowanych w wyniku różnych zdarzeń.

Współpraca

Dzięki naszemu zespołowi wszystkie działania są profesjonalne i szybkie, a Klient ma bieżącą informację o sprawie.

Bezpieczeństwo

Realizując swoje obowiązki, nie zapominamy o zapewnieniu poczucia bezpieczeństwa naszym Klientom we współpracy z Kancelarią.

Zadośćuczynienie dla rodziny po śmierci w katastrofie smoleńskiej

Po 60 tys. zł zadośćuczynienia ma wypłacić MON trojgu rodzeństwa Aleksandra Szczygły, b. ministra i szefa kancelarii prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który zginął w katastrofie prezydenckiego tupolewa 10 kwietnia 2010 r. - orzekł Sąd Okręgowy w Warszawie.

O zadośćuczynienie od ministerstwa wystąpiły do MON dwie siostry i brat Szczygły (miał on jeszcze dwoje rodzeństwa). Żądali po 250 tys. zł, czyli tyle, ile skarb państwa wypłacał najbliższym pozostałych 95 ofiar katastrofy smoleńskiej. Prokuratura wojskowa wnosiła o oddalenie powództwa Jak wskazywali w piśmie procesowym do warszawskiego sądu, Aleksander Szczygło nie był żonaty, nie miał też już rodziców, zatem to ich należy w tej sprawie uznać za najbliższą rodzinę. Pozwane Ministerstwo Obrony uznało, że zadośćuczynienie nie należy się rodzeństwu, i występująca w imieniu resortu Prokuratoria Generalna Skarbu Państwa wnosiła o oddalenie powództwa. Dziś sąd ogłosił wyrok: powództwo sióstr i brata Szczygły uwzględnił częściowo, zasądzając każdemu z powodów po 60 tys. zł zadośćuczynienia. Jak mówiła w ustnym uzasadnieniu orzeczenia sędzia Bożena Chłopecka, każda sprawa o zadośćuczynienie powinna być oceniana z osobna. - Bez wątpliwości powodowie byli szczególnie związani z bratem - zauważył sąd, który uznał, że w postępowaniu dowodowym wykazano, iż relacje rodzeństwa były naprawdę "bliskie, ciepłe i przyjacielskie". - Brat pomagał rodzinie, więc sąd uznał, że zadośćuczynienie powinno być zasądzone; w wysokości 60 tys. złotych dla każdego - dodała sędzia Chłopecka. Nie wiadomo, czy będzie apelacja Wyrok jest nieprawomocny. Nie wiadomo, czy zostanie zaskarżony apelacją powodów lub pozwanego, bo na jego ogłoszeniu nie było nikogo występującego w imieniu rodziny Szczygłów. Radca prokuratorii Mariusz Czyżewski podkreślił, że to MON musi podjąć decyzję, co dalej w sprawie - a zrobi to, gdy zapozna się z pisemnym uzasadnieniem wyroku. Aleksander Szczygło (ur. 1963 r.) był warmińsko-mazurskim posłem na Sejm trzech kadencji, szefem Kancelarii Prezydenta Kaczyńskiego, ministrem obrony narodowej i szefem BBN. Zginął 10 kwietnia 2010 roku w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem wraz z 95 innymi osobami, w tym prezydentem Lechem Kaczyńskim i jego małżonką.

 

żródło: www.gazeta.pl

Odszkodowania komunikacyjne